Sprawa syndyka Getin Noble Banku – granice prawa procesowego i odpowiedzialność za działania masowe

Sprawa syndyka Getin Noble Banku granice prawa procesowego i odpowiedzialność za działania masowe

Sprawa syndyka Getin Noble Banku – granice prawa procesowego i odpowiedzialność za działania masowe

Sprawa syndyka Getin Noble Banku nie jest wyłącznie historią jednej osoby ani pojedynczej decyzji administracyjnej. W istocie dotyczy ona znacznie szerszego problemu – granic prawa procesowego, odpowiedzialności osób pełniących funkcje publicznoprawne oraz sposobu, w jaki państwo reaguje na działania formalnie dopuszczalne, ale powielane masowo mimo utrwalonej linii orzeczniczej.

Decyzja Ministra Sprawiedliwości – co oznacza, a czego nie przesądza

Minister Sprawiedliwości zawiesił prawa wynikające z licencji doradcy restrukturyzacyjnego Marcina Kubiczka. Decyzja została wydana w toku postępowania administracyjnego o cofnięcie licencji.

Należy wyraźnie podkreślić, że:

  • decyzja ta nie przesądza winy syndyka
  • nie stanowi rozstrzygnięcia o popełnieniu deliktu czy przestępstwa, 
  • jest elementem procedury administracyjnej, a nie wyrokiem sądu karnego lub dyscyplinarnego. 

Brak dostępu do akt sprawy oraz pełnego materiału dowodowego uniemożliwia jednoznaczną ocenę indywidualnych działań syndyka. Nie oznacza to jednak, że nie można – i nie należy – analizować problemu na poziomie systemowym.

Granica między działaniem dopuszczalnym a nadużyciem

Z perspektywy praktyki prawniczej, w tym doświadczenia w postępowaniach dyscyplinarnych, kluczowa jest jedna obserwacja:

pojedyncze działanie procesowe może mieścić się w granicach prawa, natomiast jego masowe powielanie już niekoniecznie.

Problem pojawia się w szczególności wtedy, gdy określony mechanizm:

  • nie przynosi realnego efektu procesowego, 
  • generuje istotne koszty, 
  • pozostaje w sprzeczności z utrwaloną linią orzeczniczą, 
  • jest powtarzany przez długi czas na dużą skalę. 

Tego rodzaju sytuacje były wielokrotnie przedmiotem analizy w postępowaniach dotyczących odpowiedzialności komorników. W wielu przypadkach organy nadzorcze uznawały, że formalna dopuszczalność czynności nie wyklucza oceny ich jako nadużycia prawa, jeśli były stosowane w sposób systemowy i masowy.

Działania syndyka a interes wierzycieli

Syndyk w postępowaniu upadłościowym posiada szerokie uprawnienia procesowe. Może:

  • wnosić apelacje, 
  • składać skargi kasacyjne, 
  • prowadzić spory sądowe, 
  • kwestionować roszczenia kredytobiorców. 

Jednocześnie działa on:

  • w interesie wierzycieli, 
  • pod nadzorem sądu upadłościowego i sędziego-komisarza. 

W tym kontekście pojawia się kluczowe pytanie:

czy przy kilku tysiącach przegranych spraw frankowych dalsze masowe prowadzenie sporów oraz generowanie kolejnych kosztów nadal stanowi racjonalne działanie w interesie wierzycieli?

Jest to pytanie nie o konkretną osobę, lecz o:

  • gospodarność masy upadłościowej, 
  • zasadność przyjmowanej strategii procesowej, 
  • zgodność działań z obowiązkiem minimalizacji kosztów postępowania. 

Znaczenie tego problemu wzrasta, biorąc pod uwagę utrwaloną linię orzeczniczą Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz sądów krajowych dotyczącą wadliwości umów kredytów indeksowanych i denominowanych.

Ugody po prawomocnych wyrokach – poważne wątpliwości prawne

Dodatkowe wątpliwości budzi praktyka kierowania do kredytobiorców propozycji ugód już po prawomocnych wyrokach stwierdzających nieważność umów.

W takiej sytuacji:

  • kredytobiorca staje się wierzycielem masy upadłościowej, 
  • jego roszczenie zostało już potwierdzone przez sąd. 

Pojawia się zatem pytanie:

  • na jakiej podstawie prawnej proponowana jest rezygnacja z części praw wynikających z wyroku, 
  • czy działanie to rzeczywiście służy interesowi wierzycieli, 
  • czy jest zgodne z celem postępowania upadłościowego. 

Odpowiedzi na te pytania powinny być przedmiotem analizy organów nadzoru oraz sądu upadłościowego.

Rola sędziego-komisarza i organów nadzoru

Sędzia-komisarz nie pełni roli biernego obserwatora postępowania. Jego obowiązkiem jest:

  • kontrola czynności syndyka, 
  • reagowanie na działania, które mogą obciążać masę upadłościową bez uzasadnienia, 
  • dbanie o prawidłowy przebieg postępowania. 

Analogicznie, Ministerstwo Sprawiedliwości oraz inne organy nadzoru mają prawo i obowiązek badać, czy przyjęta strategia działania nie prowadzi do naruszenia zasad postępowania upadłościowego.

Problem systemowy: decyzje administracyjne o skutkach quasi-karnych

Sprawa ma również istotny wymiar systemowy.

Decyzje administracyjne dotyczące doradców restrukturyzacyjnych mogą wywoływać skutki o charakterze „quasi-karnym”, takie jak:

  • utrata możliwości wykonywania funkcji, 
  • zmiana syndyka w prowadzonych postępowaniach, 
  • utrata reputacji zawodowej, 
  • poważne zakłócenia organizacyjne. 

Jednocześnie procedura administracyjna:

  • nie zapewnia takich gwarancji procesowych jak postępowanie karne, 
  • ogranicza się do kontroli legalności decyzji (WSA, NSA), a nie pełnego ustalania odpowiedzialności od podstaw. 

Powstaje zatem pytanie o równowagę pomiędzy:

  • potrzebą skutecznego nadzoru nad postępowaniami upadłościowymi, 
  • a ochroną prawa do rzetelnej obrony. 

Zmiana syndyka – konsekwencje praktyczne

Zmiana syndyka w postępowaniu o takiej skali jak upadłość Getin Noble Banku nie jest czynnością czysto formalną.

W praktyce oznacza:

  • konieczność przejęcia rozbudowanych struktur organizacyjnych, 
  • wdrożenie nowych osób do obsługi tysięcy spraw, 
  • ryzyko chaosu organizacyjnego i spowolnienia postępowań, 
  • potencjalne zwiększenie kosztów. 

Ostatecznie konsekwencje te mogą obciążyć wierzycieli masy upadłościowej.

Sprawa syndyka Getin Noble Banku - wnioski

Sprawa Marcina Kubiczka nie sprowadza się do oceny jednego syndyka. Dotyczy ona fundamentalnych zagadnień systemowych:

  • granic dopuszczalnych działań procesowych, 
  • odpowiedzialności za działania powielane na dużą skalę, 
  • nadzoru nad kosztami postępowań upadłościowych, 
  • ochrony konsumentów, 
  • standardów prawa do obrony w postępowaniach administracyjnych. 

Rozstrzygnięcia podejmowane w tej sprawie mogą mieć wpływ nie tylko na postępowanie dotyczące Getin Noble Banku, lecz również na praktykę funkcjonowania całego systemu upadłościowego w Polsce.

Kredyt w Getin Noble Banku – dlaczego warto przeanalizować sytuację teraz

W kontekście opisanych zdarzeń szczególnego znaczenia nabiera indywidualna sytuacja kredytobiorców.

W praktyce wielu klientów nie ma pełnej świadomości:

  • jakie skutki wywołuje prawomocny wyrok wobec masy upadłościowej, 
  • czy zawarcie ugody po takim wyroku ma sens prawny, 
  • jakie roszczenia można jeszcze zgłaszać, 
  • jakie ryzyka wiążą się z dalszym oczekiwaniem. 

Dotyczy to nie tylko kredytów frankowych, ale również:

  • kredytów denominowanych i indeksowanych do euro, 
  • kredytów złotowych opartych o WIBOR
  • spraw związanych z nieważnością umów i rozliczeniami po upadłości banku. 

Każda z tych sytuacji wymaga indywidualnej analizy.

adwokat Adam Pietrak

Adam Pietrak

Partner w Kancelarii Adwokackiej Vindigo Pietrak&Paździora Sp.p. Absolwent Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego oraz Studiów Podyplomowych Uniwersytetu Łódzkiego (Wycena Nieruchomości). Wpisany na listę adwokatów prowadzoną przez Okręgową Radę Adwokacką w Łodzi. Numer licencji: (LOD/Adw/1206)

Udostepnij post