SKD po wyrokach TSUE – dlaczego kredyty gotówkowe mogą stać się nowym frontem sporów z bankami?

SKD po wyrokach TSUE–dlaczego kredyty gotówkowe moga stac sie nowym frontem sporow z bankami

SKD po wyrokach TSUE – dlaczego kredyty gotówkowe mogą stać się nowym frontem sporów z bankami?

Przez lata najgłośniejsze były sprawy frankowe. Dziś coraz większe znaczenie mają kredyty gotówkowe, konsolidacyjne, ratalne i pożyczki konsumenckie. 

Powód jest prosty: wiele umów mogło zostać skonstruowanych w taki sposób, że konsument nie wiedział, ile naprawdę kosztuje kredyt i od jakiej kwoty bank nalicza odsetki. 

Sankcja kredytu darmowego (SKD) nie jest już niszowym zarzutem. To jeden z najważniejszych tematów w sporach konsumentów z bankami i firmami pożyczkowymi. 

Sankcja kredytu darmowego – kiedy bank może stracić prawo do odsetek i kosztów?

Sankcja kredytu darmowego polega na tym, że kredytodawca, który naruszył obowiązki wynikające z ustawy o kredycie konsumenckim, może zostać pozbawiony prawa do odsetek i kosztów. Konsument zwraca kapitał, ale nie musi ponosić kosztów stanowiących wynagrodzenie kredytodawcy. 

W praktyce chodzi więc o pytanie: czy bank prawidłowo poinformował klienta o kosztach kredytu, RRSO, całkowitej kwocie kredytu, całkowitej kwocie do zapłaty, prawie wcześniejszej spłaty, odstąpieniu od umowy oraz zasadach zmiany opłat? 

Jeżeli odpowiedź brzmi „nie”, może to prowadzić do poważnych konsekwencji finansowych. 

Rzecznik Finansowy wskazał, że jego ogólne oświadczenie dotyczące SKD obejmuje najczęściej pojawiające się problemy w sporach z art. 45 ustawy o kredycie konsumenckim, w tym: termin, całkowitą kwotę kredytu, oprocentowanie, RRSO, wcześniejszą spłatę i warunki zmiany kosztów.

Wyrok TSUE C-472/23 Lexitor – kiedy naruszenie obowiązków informacyjnych może prowadzić do SKD?

Pierwszym bardzo ważnym punktem odniesienia jest wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) z 13 lutego 2025 r. w sprawie C-472/23 Lexitor. 

Trybunał potwierdził, że naruszenie obowiązku informacyjnego może prowadzić do pozbawienia banku prawa do odsetek i kosztów. To silny argument dla konsumentów. Jednocześnie TSUE nie stwierdził, że każde uchybienie automatycznie oznacza sankcję kredytu darmowego. 

To rozróżnienie ma ogromne znaczenie. 

Po tym wyroku nie wystarczy twierdzić, że w umowie występują nieprawidłowości. Trzeba wykazać, że naruszenie było istotne z punktu widzenia konsumenta, czyli wpływało na możliwość zrozumienia zakresu zobowiązania. 

Najważniejsze są więc te sprawy, w których klient nie mógł realnie ocenić, ile zapłaci, jak zmienią się koszty albo od czego bank nalicza odsetki. 

Wyrok TSUE C-744/24 – czy bank może naliczać odsetki od kosztów kredytu?

Jeszcze większe znaczenie ma wyrok TSUE z 23 kwietnia 2026 r. w sprawie C-744/24, Bank Polska Kasa Opieki. 

Sprawa dotyczyła kredytu konsumenckiego, w którym część kwoty została przeznaczona na ubezpieczenie. Bank naliczał oprocentowanie nie tylko od kwoty udostępnionej konsumentowi, ale także od składki ubezpieczeniowej. 

TSUE uznał, że bank nie może pobierać odsetek od kwot przeznaczonych na pokrycie kosztów związanych z kredytem, jeżeli nie zostały one faktycznie wypłacone konsumentowi. 

To rozstrzygnięcie może mieć ogromne znaczenie dla tysięcy umów. 

W wielu kredytach gotówkowych i konsolidacyjnych banki doliczały prowizję, ubezpieczenie albo inne koszty do finansowania, a następnie naliczały odsetki od całej kwoty. Dla klienta oznaczało to, że płacił odsetki nie tylko od środków oddanych do jego dyspozycji, lecz także od kosztów kredytu. 

Po wyroku C-744/24 taki mechanizm należy analizować bardzo dokładnie. 

Jakie umowy mają dziś największe znaczenie w sprawach SKD?

Najmocniejsze obecnie sprawy SKD to te, w których występuje kilka elementów jednocześnie. 

Po pierwsze, bank naliczał odsetki od prowizji, ubezpieczenia albo innych kosztów. 

Po drugie, koszty te zostały ujęte w całkowitej kwocie kredytu. 

Po trzecie, RRSO i całkowita kwota do zapłaty mogły zostać obliczone na wadliwej podstawie. 

Po czwarte, umowa nie wyjaśniała jasno, jak koszty wpływają na zobowiązanie klienta. 

Na koniec, oświadczenie o SKD zostało złożone w terminie albo istnieją istotne argumenty przemawiające za tym, że termin jeszcze nie upłynął. 

Nie oznacza to, że każda sprawa zakończy się korzystnym rozstrzygnięciem dla konsumenta. Oznacza natomiast, że wiele umów wymaga ponownej analizy. 

Jak banki bronią się w sprawach o sankcję kredytu darmowego?

W sporach dotyczących sankcji kredytu darmowego banki najczęściej podnoszą, że sankcja ma charakter wyjątkowo dolegliwy i powinna być interpretowana ściśle. Argumentują również, że oświadczenie konsumenta zostało złożone po terminie, RRSO zostało prawidłowo określone na dzień zawarcia umowy, a klient znał wysokość rat wynikającą z harmonogramu spłat. 

Często podnoszą również argument, że prowizja lub ubezpieczenie zostały „skredytowane”, a więc stanowiły część finansowania. 

Po wyroku C-744/24 ten ostatni argument jest znacznie słabszy, ale nie znika całkowicie z praktyki procesowej. Banki będą nadal próbowały wykazywać, że umowa była przejrzysta, klient znał koszty, a ewentualne uchybienie nie uzasadnia pozbawienia banku całego wynagrodzenia. 

Dlatego sprawy SKD wymagają wieloaspektowego podejścia i nie powinny opierać się wyłącznie na jednym zarzucie.

Jakie pytania dotyczące SKD rozstrzygnie jeszcze Sąd Najwyższy?

W Sądzie Najwyższym pojawiły się już ważne pytania prawne dotyczące SKD. 

W sprawie III CZP 3/25 SN pyta m.in. o termin na złożenie oświadczenia, możliwość oprocentowania części kredytu przeznaczonej na prowizję oraz o to, czy błędne RRSO i całkowita kwota do zapłaty mogą stanowić podstawę sankcji kredytu darmowego. 

W sprawie III CZP 15/25 pojawiło się dodatkowo pytanie, czy sąd ma z urzędu badać wszystkie przyczyny zastosowania SKD, także te niewskazane przez konsumenta w oświadczeniu, czy też jest związany treścią tego oświadczenia. 

To bardzo ważne dla praktyki. Jeżeli sądy będą badały umowę szeroko, ochrona konsumenta będzie silniejsza. Jeżeli uznają, że decyduje wyłącznie treść oświadczenia, każde niedopatrzenie w oświadczeniu może mieć poważne skutki.

Sankcja kredytu darmowego – od czego zacząć analizę umowy?

Strategia procesowa w sprawie SKD nie powinna być budowana chaotycznie. 

Najpierw trzeba sprawdzić, czy umowa w ogóle podlega ustawie o kredycie konsumenckim. Następnie należy ustalić, czy występowały prowizje, ubezpieczenia albo inne koszty. Potem trzeba sprawdzić, czy od tych kosztów naliczano odsetki. Kolejny krok to analiza RRSO, całkowitej kwoty kredytu, całkowitej kwoty do zapłaty, formularza informacyjnego, regulaminu i tabeli opłat. 

Dopiero na tej podstawie można przygotować oświadczenie o SKD, reklamację, wezwanie do zapłaty bądź pozew. 

W praktyce najbezpieczniej łączyć kilka zarzutów: odsetki od kosztów, błędną całkowitą kwotę kredytu, błędne RRSO, niejasne zasady zmiany opłat, nieprawidłowe informacje o wcześniejszej spłacie i ewentualne braki dotyczące prawa odstąpienia.

Dlaczego termin ma znaczenie w sprawach o sankcję kredytu darmowego?

Czas w sprawach SKD ma znaczenie. 

Przede wszystkim, istnieje spór o termin na złożenie oświadczenia. Oprócz tego, banki nie mają interesu w tym, aby samodzielnie informować klientów o możliwych roszczeniach. Im później klient rozpocznie analizę, tym trudniej może być zgromadzić pełną dokumentację. 

Rzecznik Finansowy wskazywał, że liczba spraw dotyczących SKD gwałtownie wzrosła, a instytucje finansowe zasadniczo rzadko zmieniają stanowisko w postępowaniach interwencyjnych. Oznacza to, że rzeczywiste rozstrzygnięcie sporu często następuje dopiero na etapie postępowania sądowego.

Kiedy warto sprawdzić umowę pod kątem sankcji kredytu darmowego?

Sankcja kredytu darmowego nie jest uniwersalnym rozwiązaniem dla każdego kredytu. Jest jednak bardzo silnym narzędziem w sytuacji, gdy bank naruszył obowiązki informacyjne albo naliczał koszty w sposób sprzeczny z prawem konsumenckim. 

Po wyrokach TSUE w sprawach C-472/23 i C-744/24 pozycja konsumentów jest wyraźnie silniejsza, zwłaszcza w sprawach dotyczących odsetek od prowizji, ubezpieczenia i innych kosztów kredytu. 

W Vindigo Kancelarii Adwokackiej Pietrak & Paździora analizujemy takie umowy kompleksowo – pod względem prawnym, rachunkowym i procesowym. Nie obiecujemy automatycznego sukcesu procesowego. Analizujemy dokumenty i wskazujemy, czy istnieją podstawy do dochodzenia roszczeń. 

Jeżeli masz kredyt gotówkowy, konsolidacyjny, ratalny albo pożyczkę z prowizją lub ubezpieczeniem, prześlij dokumenty do analizy. Może się okazać, że bank przez lata pobierał koszty, których nie powinien był pobierać. 

adwokat Adam Pietrak

Adam Pietrak

Partner w Kancelarii Adwokackiej Vindigo Pietrak&Paździora Sp.p. Absolwent Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego oraz Studiów Podyplomowych Uniwersytetu Łódzkiego (Wycena Nieruchomości). Wpisany na listę adwokatów prowadzoną przez Okręgową Radę Adwokacką w Łodzi. Numer licencji: (LOD/Adw/1206)

Udostepnij post