Przedawnione roszczenie wobec konsumenta? Bank nie może żądać zapłaty ani naliczać odsetek od długu, którego nie wolno dochodzić. To dotyczy spraw CHF, WIBOR i SKD.

Przedawnione roszczenie

Przedawnione roszczenie wobec
konsumenta? Bank nie może
żądać zapłaty ani naliczać odsetek
od długu, którego nie wolno
dochodzić.

W sprawach przeciwko bankom i firmom pożyczkowym coraz częściej powraca
jeden zasadniczy problem: przedawnione roszczenia wobec konsumentów są
nadal dochodzone, a sądy niekiedy zasądzają odsetki od roszczeń, które w
ogóle nie powinny być już skutecznie egzekwowane. To zjawisko jest
niebezpieczne i wymaga zdecydowanej reakcji, szczególnie w sprawach CHF,
WIBOR i SKD.
CHF to potocznie sprawy kredytów „frankowych”, ale w praktyce chodzi szerzej
o kredyty powiązane z walutami obcymi – nie tylko z frankiem szwajcarskim,
lecz także np. z euro. WIBOR to sprawy kredytów złotowych opartych na
zmiennym oprocentowaniu. SKD to sankcja kredytu darmowego, czyli
instrument ochrony konsumenta wynikający z ustawy o kredycie
konsumenckim, który w określonych sytuacjach pozwala pozbawić
kredytodawcę prawa do kosztów kredytu. Każda z tych kategorii spraw może
zetknąć się z problemem przedawnienia, wezwania do zapłaty i
bezpodstawnego naliczania odsetek.

Zakaz dochodzenia przedawnionych roszczeń wobec konsumenta

Punkt wyjścia jest prosty. Po zmianie przepisów kodeksu cywilnego
ustawodawca przesądził, że po upływie terminu przedawnienia nie można
domagać się zaspokojenia roszczenia przysługującego przeciwko
konsumentowi. To nie jest detal techniczny. To jest świadoma decyzja
ustawodawcy, która miała przeciąć praktykę dochodzenia starych długów od
konsumentów. Potwierdza to zarówno treść nowelizacji z 13 kwietnia 2018 r.,
jak i jej oficjalne uzasadnienie legislacyjne.
Właśnie tu zaczyna się zasadnicza polemika z praktyką części banków i niestety
także z częścią orzecznictwa. Skoro wobec konsumenta nie wolno dochodzić
przedawnionego roszczenia, to nie wolno też tworzyć fikcji, że takie roszczenie
nadal może być „ożywiane” przez wezwania do zapłaty, stawianie go w stan
wymagalności czy naliczanie dalszych odsetek. Nie można naliczać odsetek od
długu, którego nie wolno już skutecznie dochodzić. Taka praktyka wypacza sens
ochrony konsumenckiej i prowadzi do obejścia art. 117 § 2[1] k.c. przez boczne
drzwi.

Stanowisko Sądu Najwyższego i ochrona roszczeń ubocznych

To nie jest tylko argument aksjologiczny. Mocne wsparcie daje tu najnowsze
orzecznictwo Sądu Najwyższego. W wyroku z 22 października 2025 r., II CSKP
1145/24, SN przypomniał, że na gruncie art. 77 ustawy o księgach wieczystych i
hipotece po skutecznym podniesieniu zarzutu przedawnienia hipoteka nie
zapewnia wierzycielowi ochrony prawnej w razie przedawnienia roszczeń
odsetkowych – bez względu na ich charakter i źródło powstania. Jeżeli odsetki
są przedawnione, dłużnik hipoteczny zostaje zwolniony z odpowiedzialności
za ich zapłatę. To bardzo mocna wskazówka interpretacyjna: roszczenia
uboczne nie mogą być traktowane tak, jakby były oderwane od ograniczeń
dotyczących roszczenia głównego.

Standard ochrony wynikający z prawa unijnego

Jeszcze dalej idzie ochrona unijna. W wyroku TSUE z 19 marca 2026 r. w sprawie
C-679/24 Trybunał wyraźnie zakwestionował taką wykładnię prawa krajowego,
która ograniczałaby konsumentowi możliwość powoływania się na skutki
nieważności umowy tylko dlatego, że upłynęło pięć lat od zawarcia umowy,
mimo że w tej dacie konsument nie wiedział i nie mógł wiedzieć o nieuczciwym
charakterze warunku umownego. Sens tego orzeczenia jest jednoznaczny:
przedawnienie nie może być interpretowane w sposób, który osłabia realną
ochronę konsumenta.
Z kolei w sprawach dotyczących kredytów walutowych bardzo ważny pozostaje
wcześniejszy kierunek z TSUE, potwierdzony m.in. w sprawie C-28/22. W tej linii
orzeczniczej Trybunał nie akceptuje rozwiązań, które premiują przedsiębiorcę za
przewlekanie sporu lub osłabiają skuteczność ochrony konsumenta po
stwierdzeniu nieuczciwego warunku. W praktyce oznacza to, że bank nie może
korzystać z własnej przewagi organizacyjnej, informacyjnej i procesowej po to,
by odzyskać to, czego wobec konsumenta dochodzić już nie powinien, ani by
zwiększać ciężar długu przez dalsze odsetki.

Znaczenie przedawnienia w sprawach CHF, WIBOR i SKD

W sprawach CHF ma to ogromne znaczenie przy rozliczeniach po nieważności
umowy. W sprawach WIBOR problem może pojawić się przy roszczeniach banku
po zakwestionowaniu klauzul oprocentowania i po sporze co do dalszego
obowiązywania umowy. W sprawach SKD temat powraca przy sporach o koszty
kredytu, odsetki, prowizje i skutki wadliwych rozliczeń po stronie kredytodawcy.
W każdej z tych kategorii trzeba zadać podstawowe pytanie: czy wierzyciel w
ogóle miał jeszcze prawo skutecznie dochodzić danego świadczenia od
konsumenta? Jeżeli nie, to żądanie odsetek od takiego roszczenia powinno być
oceniane wyjątkowo krytycznie.

Granice stosowania wyjątków i wnioski praktyczne

Trzeba powiedzieć to wprost: sąd nie powinien zasądzać odsetek od roszczenia
przedawnionego wobec konsumenta tylko dlatego, że przedsiębiorca
wystosował wezwanie do zapłaty albo sformułował pozew w odpowiedni
sposób. Takie podejście odwraca sens reformy ochronnej z 2018 r. i osłabia
standard ochrony wynikający z prawa unijnego. Jeżeli bowiem przedsiębiorca
nie może skutecznie dochodzić świadczenia głównego, to nie może też uzyskać
procesowej „nagrody” za opóźnienie w zapłacie świadczenia, którego wobec
konsumenta egzekwować nie wolno.
Nie przekonuje też argument, że zawsze można sięgnąć po art. 117[1] k.c. i
„uratować” sprawę ze względów słuszności. Ten przepis ma charakter
wyjątkowy. Nie może być interpretowany rozszerzająco, a już na pewno nie
może służyć do masowego przywracania przedsiębiorcom roszczeń przeciwko
konsumentom ani do automatycznego zasądzania odsetek od starych,
przedawnionych należności. Względy słuszności to wyjątek, a nie narzędzie
naprawiania spóźnionej aktywności banku.
Dlatego w sprawach CHF, WIBOR i SKD nie wolno patrzeć na przedawnienie w
sposób mechaniczny. Trzeba badać całość sytuacji: charakter roszczenia, status
konsumenta, moment wymagalności, skutki nieważności lub abuzywności,
dopuszczalność wezwania do zapłaty i podstawę naliczania odsetek. W wielu
sprawach właśnie tutaj tkwi klucz do skutecznej obrony.

Analiza sprawy i wsparcie kancelarii

Jeżeli bank albo firma pożyczkowa żąda od Ciebie zapłaty starych należności,
odsetek lub kosztów po latach, nie zakładaj, że takie żądanie jest zgodne z
prawem tylko dlatego, że zostało przedstawione w oficjalnym piśmie.
Przedawnienie może całkowicie zmienić sytuację procesową. A jeżeli mimo
przedawnienia ktoś próbuje naliczać dalsze odsetki, należy to kwestionować
zdecydowanie i od początku.
Vindigo Kancelaria Adwokacka Pietrak & Paździora analizuje sprawy CHF,
WIBOR i SKD właśnie pod tym kątem: czy roszczenie jest w ogóle dopuszczalne,
czy odsetki są zgodne z prawem i czy bank nie próbuje dochodzić więcej, niż
pozwalają obowiązujące przepisy. Jeżeli mają Państwo spór z bankiem albo
kredytodawcą, warto to sprawdzić przed wydaniem rozstrzygnięcia.

adwokat Adam Pietrak

Adam Pietrak

Partner w Kancelarii Adwokackiej Vindigo Pietrak&Paździora Sp.p. Absolwent Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego oraz Studiów Podyplomowych Uniwersytetu Łódzkiego (Wycena Nieruchomości). Wpisany na listę adwokatów prowadzoną przez Okręgową Radę Adwokacką w Łodzi. Numer licencji: (LOD/Adw/1206)

Udostepnij post